Czy logo może się uśmiechać? W wypadku Colgate-Palmolive — absolutnie. Nowa identyfikacja wizualna tej legendarnej marki wprowadza do swojego logotypu coś naprawdę przyjaznego: uśmiech. Element negatywnej przestrzeni między literami „C” i „P” nagle staje się tym szczerym, symbolicznym grymasem radości. To nie tylko graficzny drobiazg, to komunikat – marka mówi: zależy nam na uśmiechu, na zdrowiu i na tym, by Ci się go chciało pokazywać.
Uśmiech w logo Colgate-Palmolive odświeża korporacyjny wizerunek
Rebranding to nie tylko kosmetyka. Colgate-Palmolive zmieniło kolor logo na bardziej żywy odcień niebieskiego, zoptymalizowane dla ekranów i mediów cyfrowych. Ale to właśnie ten uśmiech – oddziela litery, a jednocześnie je łączy. Sprawia, że logo zyskuje nową osobowość: bardziej otwartą, ludzką. Do tego doszedł slogan „Make More Smiles”, który nie tylko wygląda ładnie, ale zachęca – do działania, do radości, do budowania więzi — najbardziej z pracownikami firmy.

Dlaczego „uśmiech w logo Colgate-Palmolive” działa tak dobrze?
To, co niby drobne — zaczyna grać w pamięć. Negatywna przestrzeń, którą wielu uznałoby za pustkę, tu została przekształcona w coś pełnego emocji. Zdaniem ekspertów, to celowy zabieg — z pustki powstaje uśmiech, który wzmacnia przekaz marki i przyjazny charakter znaku. A kiedy do tego dołożysz jeszcze nowy typ pisma — bez kursywy i kapitalików, bardziej łagodny — otrzymujesz logo, które nie stoi prosto, lecz mówi: „Cześć, poznaj mnie, jestem bliżej Ciebie”.

Uśmiech w logo Colgate-Palmolive i jego głębsze znaczenie
Na pierwszy rzut oka to po prostu sympatyczny detal. Ale spojrzeć można dalej: to ukłon w stronę pracowników — to oni są w centrum tej zmiany. Nowy branding, nowy slogan, nowa energia — mają wzmacniać więź wewnątrz firmy i przypominać, że to oni – codziennie – tworzą wartości, które wpływają na zdrowie i uśmiech ludzi, zwierząt, planety.
Jak zmiana będzie trafiać do świata?
Na razie uśmiech zagościł na stronie korporacyjnej w USA oraz globalnych profilach w mediach społecznościowych – LinkedIn, Instagram, YouTube, TikTok. Ale to dopiero początek. Nowy branding trafi na biura, opakowania, materiały rekrutacyjne, prezentacje i raporty. Wszystko będzie wdrażane stopniowo, żeby komunikacja była spójna, a przekaz – czytelny.

* * *
Prawa autorskie:
Zamieszczone tutaj nazwy, znaki firmowe i fotografie są zastrzeżone oraz prawnie należą do ich właścicieli. Zostały przedstawione tutaj celem przykładu.

Rebranding.
Powiedz, że go potrzebujesz!
Skontaktuj się, opowiedz o swojej marce. Zbuduję nowy wizerunek dla Ciebie.
Fantastycznie udostępnione informacje. Naprawdę podobał mi się ten artykuł i chcę wyrazić swoją wdzięczność autorowi za udostępnienie go.