logo Lidla
Aktualności

Odzież z wyraźnie widocznym logo Lidla robi furorę

Duże, widoczne logo marki na ubraniach i dodatkach to trend, który w modzie obecny jest od dawna i na pewno szybko nie zniknie. Choć najczęściej eksponowane są loga dużych marek sportowych i klasy premium, od niedawna rynek podbija także wyraźne logo sieci sklepów… Lidl.

Zaczęło się od żartu…

1 kwietnia 2019 roku na swoim profilu na Facebooku Lidl poinformował, że najwierniejszych klientów nagrodzi sneakersami w barwach marki i z wyraźnym logo Lidla na języku. Był to żart, ale wizualizacja tak spodobała się internautom, że wielu z nich  zapragnęło zaopatrzyć się w parę lidlowych sneakersów. Lidl nie mógł przegapić takiej okazji i sneakersy wkrótce trafiły do sprzedaży.

Streetwear #LIDLFAN

Na samych sneakersach się nie skończyło i kolekcję #LIDLFAN poszerzono o inne elementy garderoby: szalenie modne ostatnio klapki, legginsy, szorty i bluzy oraz torby na zakupy, a nawet materace do pływania i ręczniki kąpielowe. Od czwartku 30 września w Polsce dostępne są trzy wzory skarpet: żółte w koszyki zakupowe oraz dwie pary ze sloganami marki. Na stopy będzie można wciągnąć doskonale znane miłośnikom sieci sklepów hasło „Jak sobota to do Lidla” lub „Lidlowe ceny”. Do skarpet dokupić można dostępne w trzech wzorach klapki lub kultowe już sneakersy. A wszystko w atrakcyjnych, lidlowych cenach.

Cała kolekcja utrzymana jest w streetwearowym duchu i nic w tym dziwnego: to w końcu streetwear słynie z ubrań z dużymi logotypami marek. Eksponowanie logo marki dotychczas z modową branżą odzieżową niekojarzonej to nie jest jednak zwykły rodzaj streetwearu: to streetwear z humorem, z przymrużeniem oka. I taki właśnie ma liczne grono miłośników, dzięki czemu skarpety i sneakersy z Lidla stały się prawdziwym przebojem.

#LIDLFAN gratką dla kolekcjonerów

Biuro prasowe sieci Lidl tłumaczy, iż za kolekcją #LIDLFAN stoi wsłuchanie się w potrzeby odbiorcy i trzymanie ręki na pulsie w kwestii najnowszych trendów. Lidl wie, że fashioniści z chęcią noszą loga marek i wychodząc im naprzeciw zaproponował własną, limitowaną kolekcję. Zainteresowanie było duże, oferta cieszyła się powodzeniem i doczekała kolejnych edycji.

Planując zakupy kolekcji #LIDLFAN warto obudzić w sobie łowcę. Dostępna w niej odzież i obuwie bardzo szybko stały się gratką dla kolekcjonerów, entuzjastów sportu i streetwearu. W dodatku ceny lidlowe są o wiele atrakcyjniejsze, niż ma to zazwyczaj miejsce wśród ofert klasycznych marek sportowych i streetwearowych. Najnowsza edycja najprawdopodobniej również będzie znikać ze sklepów niczym ciepłe bułeczki, warto więc decyzji o zakupie nie odkładać, tym bardziej że na rynku wtórnym wymarzone lidlowe sneakersy osiągają ceny nawet 5000 euro. 

#LIDLFAN trafi do sklepów stacjonarnych oraz online, co pozwala wybrać ulubioną formę zakupów.